Fot. G.Melcer
W pierwszych wiekach tworzenia się państwa Polan Kwilcz leżał pomiędzy dwoma szlakami z Poznania przez Międzyrzecz i dalej na zachód – tzw. trakt lubuski oraz z Poznania przez Sieraków, Pszczew do Szczecina. Właśnie przy tych szlakach powstały osady potem miasta.
Przypuszcza się, że już w XIII wieku w Kwilczu istniał kościół. Najstarsza wzmianka w dokumentach pisanych dotycząca terenów obecnej gminy Kwilcz dotyczy wsi Miłostowo i pochodzi z 1218 r. Z nazwą miejscowości Kwilcz można spotkać się w dokumentach pisanych z 1388 r. W aktach grodzkich poznańskich jest zapis: „Debeslaus de Quilcze”, a także „Quilecz”, „Quilicz” i „Quilcz”. Nazwa Kwilcz pochodzi od nazwy strumienia Kwilcz, a ta od kwilenia ptaków lub szumu – kwilenia wody. W XIV w. okolice Kwilcza znalazły się w nowo utworzonym powiecie poznańskim, stan taki istniał do końca XVIII w. Dobra kwileckie obejmujące środkową część obecnej gminy, należały do rodu Bylinów Szreniawitów, których część osiadła na tym terenie przyjęła w XV w. nazwisko Kwileccy. Zachodnia część obecnej gminy z ośrodkiem w Prusimiu należała do Nałęczów, a później do Ostrorogów. Pomimo, że dość znaczna osada miała charakter zabudowy miejskiej, Kwilcz nigdy praw miejskich nie otrzymał. W dobie reformacji, w 2 połowie XVI w. Kwilcz stał się jednym ze znaczniejszych w Wielkopolsce ośrodków braci czeskich. Szlachta mieszkająca na terenie parafii kwileckiej przyjęła nową wiarę. Ówczesny dziedzic Kwilcza – Jan Kwilecki, zmuszał chłopów do zmiany wiary i uczestnictwa w nabożeństwach protestanckich, ustalając karę 4 grosze dla kmieci i 2 dla zagrodników za nieobecność na nabożeństwach.
W latach 1766 do 1782 obok starego drewnianego kościoła pobudowano nowy murowany, a w latach 1792 do 1793 wybudowano 45 metrową wieżę. W czasie drugiego rozbioru Polski Kwilcz dostał się pod panowanie pruskie. Budowa na początku XIX w. nowego traktu komunikacyjnego z Berlina przez Kostrzyn, Skwierzynę, Pniewy do Poznania spowodowała duże ożywienie gospodarcze Kwilcza i okolicznych miejscowości. Powstała tu m.in. jedna z pierwszych w kraju cukrowni, która w późniejszym okresie uległa likwidacji.
Fot. G.Melcer
W 1818 r. Kwilcz znalazł się w granicach nowo utworzonego powiatu międzychodzkiego. W 1833 r. istniało w Kwilczu wójtostwo. Dnia 7 kwietnia 1872 r. dla zamanifestowania patriotycznej postawy stanu chłopskiego (okres Kulturkampfu) odbył się w Kwilczu wielki wiec włościan, na który przybyli chłopi ze wsi oddalonych nawet o 30 km. Na wiecu uchwalono publiczne oświadczenie odrzucające zarzuty Bismarcka i popierające posłów polskich w walce z germanizacją.
W obecnych granicach gmina została utworzona z dniem 1 stycznia 1973 r.
Historia Ziemi Kwileckiej jest ściśle związana z historią rodziny Kwileckich, najbardziej znani to: Franciszek Antoni (1725 – 1794) – Marszałek Trybunału Koronnego, konfederat barski, Stefan (1839 – 1900) – działacz polityczny i gospodarczy, uczestnik powstania styczniowego, Franciszek Maria (1875 – 1937) – działacz gospodarczy, rzeźbiarz. Należy również wspomnieć postać Jana Wilhelma Kassyusza (1787 – 1848) – ten kalwiński kaznodzieja i proboszcz parafii kalwińskiej w Orzeszkowie współdziałał z Karolem Marcinkowskim, Karolem Libeltem, Maciejem Mielżyńskim; do grona przyjaciół należeli również Andrzej Niegolewski i Gustaw Potworowski. Rzeczą bez precedensu w owych czasach był fakt, że kalwińskiego kaznodzieję odwiedzał w Orzeszkowie arcybiskup gnieźnieński i poznański Marcin Dunin. J. W. Kassyusz zmarł w czasie epidemii cholery 8 listopada 1848 r. w domu Macieja Mielżyńskiego w Chobienicach (gm. Siedlec k. Wolsztyna).
Zabytki
Na terenie gminy Kwilcz zachowały się cenne zabytki, które dostarczają dowodów bogatej historii Wielkopolski. Do zabytków prawnie chronionych w Kwilczu należą:
Fot. Łukasz Klapczyński, Krzysztof Girus
Kwilcz - Klasycystyczny kościół p. w. św. Michała (1766 – 1781) z wieżą (1792 – 93) z hełmem w kształcie obelisku. W kościele są ołtarze z obrazami z XVII i XVIII w., ambona, nagrobki Kwileckich z około 1781 – 90 r., przy kościele ogrodzenie i kaplice późnobarokowe z około 1780 – 90 r. oraz figura Matki Boskiej z 1790 r.
Fot. G. Melcer

Widok Kwilcza wg litografii z XIX wieku ze zbiorów prywatnych prof.
Andrzeja Kwileckiego
Kwilcz - w północnej części wsi jest park krajobrazowy z wartościowym drzewostanem. Na skraju parku znajduje się późno klasycystyczny pałac Kwileckich z około 1830 r. oraz dwie oficyny z 2 połowy XVIII w. W sąsiedztwie są zabudowania folwarczne oraz czworaki z XIX w.
Fot. G.Melcer
Orzeszkowo było znaczącym ośrodkiem kalwinizmu. Na pierwszej fotografii znajduje się kościół ewangelicko - reformowany zboru kalwińskiego. Przy szosie znajduje się cmentarz kalwiński założony w tym miejscu na początku XIX w. W latach 1983 – 86 cmentarz został uporządkowany i zamieniony na lapidarium. Najokazalszym nagrobkiem jest obelisk J. W. Kassyusza ( około 4 m wysokości ).
Rozbitek - dwór, park, kaplica grobowa, zespół folwarczny; dość duża wieś ( 246 osób ), znana od 1399 r., należała wówczas do Dobiesława z Kwilcza. Pierwotnie nazwa wsi brzmiała Rozbratanie. W 1827 r. Rozbitek przeszedł w ręce niemieckiej rodziny von Reiche. Nowi właściciele pobudowali okazałą rezydencję – neogotycki pałac oraz duży zespół folwarczny. W roku 1880 w Rozbitku mieszkało 351 mieszkańców. Zachowane do dzisiaj fragmenty stajni świadczą o dawnej świetności tej miejscowości. Na piękno tego zespołu zabudowań folwarcznych wskazuje Włodzimierz Łęcki w „Architekturze Niedostrzeganej”. Przed Pałacem rozciąga się jedna z największych alei platanowych w Polsce (około 80 sztuk platanów).
Ludzie
ŁUKASZ KWILECKI (1680-1745) pierwszy senator w rodzinie Kwileckich; dzięki jego działalności znaczenie i fortuna rodu znacznie wzrosły, a Kwileccy w pierwszej połowie XVIII wieku wznieśli się ponad poziom średniej szlachty; od 1728 roku starosta mosiński; w 1736 roku otrzymał kasztelanię santocką i wszedł do senatu; od 1737 roku kasztelan lądzki; był posłem kaliskim i elektorem Stanisława Leszczyńskiego; za jego życia znacznie powiększyły się dobra Kwileckich; miał czterech synów, z których trzech młodszych (Franciszek Antoni, Jan i Adam) ufundowało w Kwilczu nowy kościół parafialny z dziedzińcem, dwoma kaplicami i cmentarzem.
TOMASZ ROBIŃSKI (1717-1786) ksiądz, altarzysta i proboszcz kwileckiej parafii, dziekan lwówecki, urodzony w 1717 roku, święcenia kapłańskie przyjął w 1743 roku, był przyjacielem rodziny Kwileckich, od 1752 roku był pierwszym altarzystą kwileckim (altanie to beneficja kościelne erygowane przy danym ołtarzu z osobnym uposażeniem dla specjalnego kapłana, fundowane przez rodziny szlacheckie lub zamożnych mieszczan celem uświetniania nabożeństw), altaria Matki Boskiej w Kwilczu została erygowana 19 kwietnia 1752 roku przez biskupa sufragana poznańskiego Józefa Pawłowskiego, a fundatorami byli Barbara i Łukasz Kwileccy; od 1760 roku ks. Robiński został również proboszczem kwileckiej parafii, za jego czasów za dawną drewnianą świątynią wybudowano kościół murowany z dziedzińcem i cmentarzem, ks. Tomasz założył bibliotekę parafialną ofiarując do niej swój księgozbiór; jako jedyny pleban kwilecki piastował godność dziekana lwóweckiego; zmarł w Kwilczu dnia 8 kwietnia 1786 roku i został pochowany w krypcie grobowej pod nowym kościołem.
FRANCISZEK ANTONI KWILECKI (1725-1794) oświeceniowy poseł i senator; urodzony w Kwilczu; kasztelan kaliski, starosta wschowski, właściciel Wróblewa koło Wronek, w 1766 roku był marszałkiem Trybunału Koronnego i otrzymał Order św. Stanisława; od 1768 roku konfederat barski; od 1771 roku poseł polski w Berlinie; w 1788 roku zagajał obrady Sejmu Wielkiego Czteroletniego, zwolennik Konstytucji 3 maja 1791 roku; w 1789 roku król Stanisław August Poniatowski nadał mu Order Orła Białego; zmarł w 1794 roku i został pochowany w krypcie grobowej kościoła w Kwilczu, który wspólnie z braćmi ufundował i zbudował.
ROBERT JAN TAYLOR (1728-1792) właściciel Prusimia, generał wojsk koronnych, pochodził ze Szkocji, za panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego komendant garnizonu poznańskiego; od 1787 roku generał brygady; za swoją działalność otrzymał od króla Order Św. Stanisława; od 1768 roku ożeniony z Zofią Anną Unrug; w 1790 roku nabył majątek Prusim z folwarkiem Zielona Chojna koło Międzychodu; zmarł w 1792 roku i został pochowany w podziemiach kościoła w Sierakowie; jego syn Karol – kolejny właściciel Prusimia w 1792 roku walczył z Rosjanami w randze porucznika w dywizji ks. Józefa Poniatowskiego, a później w dywizji gen. Tadeusza Kościuszki; w 1806 roku wraz z delegacją wielkopolskiego ziemiaństwa witał wkraczające do Poznania oddziały francuskie i przybywającego z nimi gen. Jana Henryka Dąbrowskiego; Dąbrowskiego czasach Księstwa Warszawskiego był radcą prefektury w Poznaniu, a następnie komisarzem policji departamentu poznańskiego; zmarł w 1828 roku, a Prusim wraz z folwarkiem Zielona Chojna przeszedł w ręce niemieckiej rodziny von Reiche, których główną siedzibą był Rozbitek.
JAN WILHELM KASSYUSZ (1787-1848) pastor kalwiński, wybitny działacz społeczny i patriotyczny Wielkopolski pierwszej poł. XIX wieku; urodzony w Poznaniu, pochodził ze starej szlachty czeskiej; po studiach we Frankfurcie nad Odrą i Heidelbergu w 1810 roku objął probostwo parafii kalwińskiej w Orzeszkowie, gdzie z przerwami (praca nauczycielska w Poznaniu) był kaznodzieją aż do śmierci; od 1820 roku był profesorem Gimnazjum Poznańskiego; mimo, że był duchowym kalwińskim zyskał szacunek i autorytet katolickiego społeczeństwa Poznania, w tym również wśród wyższych hierarchów kościoła; za swoje patriotyczne przekonania oraz wielki wpływ na młodzież i postawę wobec władz pruskich został zwolniony z posady w Gimnazjum Poznańskim; po powrocie do Orzeszkowa od 1830 roku zaczął prowadzić wzorcowe gospodarstwo rolne, stosował nowe metody uprawy roli, założył sad i winnicę, sprowadzał z zagranicy nowe odmiany roślin; działał w towarzystwach rolniczych, współpracował z Karolem Liebeltem i elitą polityczną Wielkopolski; w czasie Wiosny Ludów 1848 roku był członkiem Komitetu Narodowego; do grona jego przyjaciół i współpracowników należeli Karol Marcinkowki, Maciel Mielżyński, Andrzej Niegolewski, Gustaw Potworowski, a w Orzeszkowie odwiedzał go nawet arcybiskup gnieźnieński i poznański Marcin Dunin; zmarł w czasie epidemii cholery w Chobiemicach; ze zbiórki wśród społeczeństwa wielkopolskiego wystawiono mu pomnik nagroby w kształcie prawie czterometrowego obelisku na cmentarzu kalwińskim w Orzeszkowie.
ARSEN KWILECKI (1805-1883) powstaniec listopadowy 1830 roku; skarbnik Komitetu Narodowego w 1848 roku ; a następnie zwolennik pracy organicznej i wzorowy gospodarz kwileckiego majątku; unowocześniał i uprzymysławiał swoje majątki; zbudował w Kwilczu cukrownię (jedną z pierwszych w Wielkopolsce) i gorzelnię; założył parową fabrykę mączki i młyn parowy; imponująca była jego działalność budowlana w Kwilczu: założenie parkowo-pałacowe, folwark z dwoma podwórzami; ufundował plebanię i szkołę; popierał budowę poznańskiego Bazaru, krótko przed śmiercią w 1883 roku ufundował w kwileckim kościele tablicę pamiątkową z okazji dwusetnej rocznicy odsieczy wiedeńskiej Jana III Sobieskiego.
MIECZYSŁAW KWILECKI (1833-1918) ziemianin – organicznik (wielki właściciel ziemski), społecznik, nieprzerwanie przez 30 lat był dyrektorem administracyjnym poznańskiego Bazaru, a potem przewodniczącym rady nadzorczej (1902-09); aktywnie działał w polityce i gospodarce, pełnił wiele funkcji publicznych, zawsze w interesie narodowym Polaków; kupował broń dla powstańców styczniowych 1863 roku; występował w obronie spraw narodowych w Izbie Panów Sejmu Pruskiego; był prezesem Centralnego Komitetu Wyborczego dla Poznańskiego; przewodniczył Radzie Nadzorczej Towarzystwa Akcyjnego „Dziennika Poznańskiego”; blisko 50 lat był aktywnym członkiem Towarzystwa Pomocy Naukowej; działał w fundacji Teatru Polskiego w Poznaniu, gdzie miał stałą lożę; był długoletnim działaczem Centralnego Towarzystwa Gospodarczego oraz współzałożycielem utworzonego w 1870 roku Banku Rolniczo-Przemysłowego „Kwilecki, Potocki i Spółka”.
FELIKS LAUDOWICZ (1845-1930) ksiądz, długoletni proboszcz kwileckiej parafii, egzorcysta, urodzony w Sulmierzycach; za udział w powstaniu styczniowym 1863 roku wydalony z gimnazjum, wyższe studia w Lipsku i Berlinie, studia teologiczne w Insbruku, gdzie przyjął w 1873 roku święcenia kapłańskie; po powrocie do kraju był sekretarzem ks. prałata Jana Koźmiana, który w czasie Kulturkampf-u kierował archidiecezją gnieźnieńską i poznańską w imieniu uwięzionego przez władze pruskie arcybiskupa Mieczysława Ledóchowskiego; pod groźbą więzienia i zesłania na Syberię udał się z misyjną posługą duszpasterską na Podlasie, gdzie działał wśród unitów, za co otrzymał od papieża Leona XIII złoty medal „pro Ecclesia et Pontyfice”; następnie wbrew zakazom rządu pruskiego działał na terenie Wielkopolski w parafiach pozbawionych proboszcza (Kamionna, Chrzypsko, Lutom); od 1886 roku oficjalnie objął probostwo w Kwilczu, gdzie już 9 lat działał jako misjonarz, wydał dwie prace naukowe w języku niemieckim i łacińskim; był aktywnym działaczem społecznym i kierował rozmaitymi stowarzyszeniami: od 1895 roku był członkiem zwyczajnym Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk; był założycielem i patronem Towarzystwa Robotników Polskich w Kwilczu; interesował się życiem politycznym, zwłaszcza podczas wyborów do parlamentu Rzeszy i do sejmu pruskiego agitując na rzecz polskich kandydatów; w 1904 roku był współzałożycielem Banku Ludowego w Kwilczu; w uznaniu zasług biskup Edward Likowski mianował go „radcą duchowym”, zmarł w Kwilczu.
JÓZEF MARCINIEC (1853-1938) wybitny ogrodnik; urodzony w Kwilczu; nazywany w II RP „seniorem ogrodników wielkopolskich”, zaczął od praktyki w parku i ogrodzie Kwileckich w Kwilczu, od 1875 roku pracował w różnych ogrodach w Niemczech i Polsce, m.in. w ogrodach zespołu pałacowo-parkowego Sanssouci w Poczdamie, stanął na czele założonego w 1901 roku w Poznaniu Towarzystwa Ogrodniczego, pierwszy prezes Wielkopolskiego Związku Towarzystw Ogrodniczych, inicjator i współorganizator wielkiej wystawy ogrodniczej w Poznaniu w 1926 roku, przyczynił się do wydania obszernej pracy zbiorowej poświęconej polskiemu ogrodnictwu; zmarł w Poznaniu, pochowany na Cmentarzu Zasłużonych na Wzgórzu św. Wojciecha.
MARIA JOANNA MARTA TROMPCZYŃSKA (1875-1967) znakomita śpiewaczka i solistka operowa; urodziła się w Orzeszkowie; pseudonim sceniczny Maria d’Otto; obdarzona niskim głosem, śpiewała partie altowe i mezzosopranowe, występowała na scenach operowych i estradach koncertowych w Polsce i za granicą (Paryż, Petersburg, Monachium, Budapeszt); od 1919 roku profesor śpiewu w Konserwatorium Warszawskim, a od 1926 roku w Państwowym Konserwatorium Muzycznym w Poznaniu; okupację hitlerowską spędziła w Poznaniu, tworząc wokół siebie konspiracyjne środowisko muzyczne, jej uczniem był m.in. Stefan Stuligrosz (późniejszy dyrektor chóru chłopięcego „Poznańskie Słowiki”) oraz Janina Lewandowska (córka gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego, jedyna kobieta która zginęła w Katyniu); od 1945 roku objęła klasę śpiewu Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Poznaniu, w której wychowała wielu wybitnych śpiewaków; w latach 1948-50 była prodziekanem, a od 1950 do 1952 roku dziekanem Wydziału Wokalnego; w 1956 roku została profesorem nadzwyczajnym; zmarła w Poznaniu.
KONSTANTY CHŁAPOWSKI (1883-1939) powstaniec wielkopolski, właściciel Mościejewa do 1939 roku; w czasie powstania wielkopolskiego 1918-1919 r. Rada Ludowa mianowała go komendantem wojskowym Pniew; po sprowadzeniu broni i amunicji z Poznania zorganizował i stanął na czele batalionu pniewskiego; od stycznia do lutego 1919 r. walczył w rejonie między Kwilczem, Międzyrzeczem i Międzychodem; był dowódcą samodzielnego odcinka Międzychód- Międzyrzecz- Wieleń; następnie powołany do Wydziału Wojskowego Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu, gdzie objął Sekcję Straży Ludowej, Policji i Żandarmerii; odszedł do rezerwy po randze podpułkownika; podczas II wojny światowej służył jako oficer kirasjerów wrocławskich; aresztowany przez hitlerowców w 1939 roku osadzony w Forcie VII w Poznaniu, a później rozstrzelany w lesie pod Dąbrówką.
DOBIESŁAW KWILECKI (1888-1942) ostatni właściciel Kwilcza, potrójny ordynat: na Kwilczu, Kobylnikach i Wróblewie; był jednym z największych posiadaczy ziemskich w czasach II RP; większą częścią swoich dóbr administrował osobiście; w Wielkopolsce swoje osiągnięcia gospodarcze prezentował m.in. podczas Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu w 1929 roku zdobywając wiele nagród i medali; w Kwilczu hodował bydło, trzodę chlewną, konie dla wojska i psy myśliwskie; ostatnią inwestycją w Kwilczu był budynek świniarni z 1936 roku; był kolatorem lub współpatronem kościołów parafialnych w Kwilczu, Białczu, Ostrorogu i Psarskim łożąc na remonty i utrzymanie tych kościołów; w 1904 roku był współzałożycielem Banku Ludowego w Kwilczu; od 1919 roku był jednym pierwszych w Wielkopolsce posiadaczy samochodu; w 1936 roku jako przedstawiciel wielkopolskiego ziemiaństwa witał na Ostrowie Lednickim prezydenta RP Ignacego Mościckiego; zmarł po dramatycznych przejściach w Czymkencie w Kazachstanie 4/5 stycznia 1942 roku.
JÓZEF BINIAŚ (1888-1940) powstaniec wielkopolski, policjant, oficer Wojska Polskiego; urodzony w Rozbitku, w 1902 roku ukończył 5-klasową szkołę ludową w Kurnatowicach, w latach 1910 – 1918 wcielony do armii pruskiej, w czasie I wojny światowej walczył na froncie zachodnim, podczas Powstania Wielkopolskiego początkowo dowodził kompanią w Sierakowie i w Chojnie, a od lutego 1919 roku został dowódcą 4 kompanii 7 pułku Strzelców Wielkopolskich; w czasie wojny polsko – bolszewickiej w 1920 roku wykazała się niezwykłą walecznością i bohaterstwem podczas walk odwrotowych nad Bugiem, za co został odznaczony Krzyżem Walecznych; w 1924 roku awansowany do stopnia porucznika rezerwy; w latach 1922 – 1939 był pracownikiem Policji Państwowej (tzw. granatowej) w Działdowie, Toruniu, Wąbrzeźnie, Kamionce Strumiłłowej, a od 1938 roku był kierownikiem IV komisariatu w Bydgoszczy; w czasie II wojny światowej zmobilizowany 1 września 1939 roku, aresztowany przez NKWD i osadzony w obozie w Ostaszkowie, zamordowany w Kalininie (dzisiejszy Twer) w kwietniu 1940 roku, pochowany w Miednoje, na liście katyńskiej figuruje pod numerem 8054, pośmiertnie awansowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego na Komisarza Policji Państwowej; w styczniu 2009 roku odsłonięto w Międzychodzie tablicę pamiątkową znajdującą się przy pomniku Powstańców Wielkopolskich 1918-1919.
ŁUKASZ CIEPLIŃSKI (1913-1951) oficer Wojska Polskiego, wybitny działacz Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierz Armii Krajowej i prezes IV Zarządu Głównego „WiN”; urodzony w Kwilczu; ukończył Korpus Kadetów w Rawiczu i Szkołę Podchorążych w Komorowie; w kampanii wrześniowej za odwagę w bitwie pod Bzurą odznaczony osobiście przez gen. Tadeusza Kutrzebę Krzyżem Virtuti Militari; w czasie okupacji hitlerowskiej był inspektorem ZWZ-AK Rzeszów, następnie był szefem sztabu okręgu krakowskiego organizacji „Nie”, a od września 1945 roku do stycznia 1946 roku kierownikiem okręgu „WiN” Kraków, później mieszkał na Śląsku; w czasie jego działalności w AK zdobyto materiały dotyczące produkcji niemieckich pocisków V1, które przekazano aliantom oraz wykryto tajną kwaterę Hitlera w tunelach pod wsią Wiśniowa; od 5 stycznia do listopada 1947 roku był prezesem IV Zarządu organizacji „Wolność i niezawisłość”, która walczyła „o wolność obywateli i niezawisłość państwa”; 27 listopada 1947 roku aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa; 14 października 1950 roku skazany na śmierć przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie; 1 marca1951 roku zamordowany przez funkcjonariuszy UB w piwnicach więzienia na Mokotowie (miejsce pochówku nieznane); z więzienia pisał przejmujące grypsy do żony i syna; 3 marca1991 roku podczas obchodów 40-tej rocznicy śmierci odsłonięto tablicę pamiątkową we wnęce muru okalającego kościół parafialny w Kwilczu; 5 maja 2007 roku pośmiertnie odznaczony przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego najwyższym polskim odznaczeniem państwowym czyli Orderem Orła Białego.
JAN GIERLIŃSKI (1917-1971) kapłan, historyk, autor cennej pracy „Kościół parafialny w Kwilczu (monografia parafii)” urodzony w Komornikach pod Poznaniem; ukończył Seminarium Duchowne w Gnieźnie, święcenia kapłańskie otrzymał w 1945 roku z rąk kard. Augusta Hlonda; był wikariuszem w parafii na ul. Głównej w Poznaniu, a następnie w poznańskiej farze; w 1954 roku został proboszczem parafii św. Mikołaja w Krzywiniu pod Kościanem, gdzie pracował do przedwczesnej śmierci; miał dwie wielkie pasje - kształcenie się oraz poznawanie przeszłości ukrytej w dokumentach archiwalnych; w 1950 roku uzyskał na Uniwersytecie Poznańskim dyplom magistra filozofii, a rok później magistra teologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie; prowadził badania nad dziejami wsi i parafii Kwilcz na podstawie miejscowych archiwów: parafii, szkoły, majątku i zboru kalwińskiego w Orzeszkowie oraz w Poznaniu (Biblioteka Raczyńskich, Archiwum Archidiecezjalne); na podstawie monografii kwileckiej parafii otrzymał w 1952 roku tytuł doktora teologii na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie; za pracę duszpasterską w parafii w Krzywiniu otrzymał nominację na kapelana honorowego papieża Pawła VI; zmarł w Krzywiniu.
FLORIAN MAZURKIEWICZ (1912-2007) nauczyciel i wychowawca, długoletni kierownik kwileckiej szkoły, społecznik; urodzony w Kamionnie; absolwent Męskiego Seminarium Nauczycielskiego w Czarnkowie, matura w 1932 roku; pierwsza praca w Szkole Powszechnej w Sierakowie, a następnie powołanie do służby wojskowej i praca na Polesiu; w kampanii wrześniowej walczył w szeregach Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, ranny w bitwie pod Kockiem, dostał się do obozu jenieckiego; po zakończeniu wojny wraca do Kamienny; dwa lata pracy na Śląsku, a od 1947 roku rozpoczyna pracę jako nauczyciel w Kwilczu, od 1948 do 1972 roku był kierownikiem kwileckiej szkoły, był długoletnim prezesem Zarządu Gminnego Związku Nauczycielstwa Polskiego, niestrudzony dokumentalista życia szkoły w licznych kronikach, na emeryturze aktywnie działał w radzie parafialnej, chórze kościelnym, prowadził kronikę parafialną, inicjował i koordynował wiele działań na rzecz środowiska lokalnego; zmarł w Kwilczu.
WALERIAN BOROWCZYK (1923-2006) urodzony w Kwilczu; dorastał w Czempiniu i Poznaniu; współtwórca polskiej szkoły plakatu i polskiej szkoły animacji, największy światowy twórca artystycznego kina erotycznego, w 1951 roku ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, już w czasie studiów publikował rysunki satyryczne m.in. w „Szpilkach”; wraz z Janem Lennicą zrealizował swój pierwszy film animowany pt. „Był sobie raz” nagrodzony na festiwalach w Wenecji, Monachium i w Warszawie; w Europie został uznany za pioniera surrealistycznego kina absurdu; jego filmy były inspiracją dla brytyjskich twórców „Cyrku Monty Pytona”; w 1959 roku wyjechał do Paryża, gdzie uznawany był za prekursora artystycznego filmu animowanego dla dorosłych oraz światowej sławy twórcę plakatów; był nie tylko reżyserem i scenarzystą, ale też scenografem; we Francji powstały filmy: „Gotto, wyspa miłości”, „Blanche”, „Opowieści Niemoralne”, „Ars amandi”, natomiast „Dzieje grzechu” zrealizował w 1975 roku w Polsce; pod koniec życia zaczął pisać książki („Anatomia diabła”, „Moje polskie lata”); był laureatem wielu nagród za twórczość plastyczną i filmową, m.in. nagrody Maxa Webera za całokształt twórczości w dziedzinie filmu animowanego; zmarł w szpitalu pod Paryżem.
JAN BURY (1886 -1944) powstaniec wielkopolski 1918-19; w okresie międzywojennym pracownik Urzędu Gminy w Kwilczu; fundator groty w Mościejewie jako dar za uzdrowienie żony; w czasie II wojny światowej oficer Wojska Polskiego aresztowany 8 sierpnia 1944 roku przez policję niemiecką; w drodze do aresztu w Międzychodzie zastrzelony w lesie pod Kolnem, gdzie w bezimiennej mogile zostały zakopane jego zwłoki; po wojnie w 1945 roku ekshumowano jego szczątki i pochowano w grobie rodzinnym na cmentarzu za kościołem parafialnym w Kwilczu.
Urodził się 18 czerwca 1886 w Mościejewie jako syn Wojciecha i Zuzanny zd. Obst. Miał czworo rodzeństwa: siostrę Zofię oraz trzech braci – Leona, Mieczysława i Wiktora. Jego ojciec był właścicielem młyna, o którym wspomina w swojej pracy ks. Jan Gierliński: „Górnik, czyli Górny Młyn w Mościejewie (…) Na wniosek Wojciecha Bury’ego w roku 1891 przyłączony został do parafii kwileckiej”. Jan posiadał wykształcenie średnie, z zawodu był handlowcem. Pracował jako przedstawiciel handlowy w dużym domu towarowym w Berlinie. Był żonaty z Bronisławą Kruk (córką Stanisławy i Antoniego), z którą miał syna Mieczysława urodzonego dnia 2 lutego 1929 roku. W 1916 roku Jan Bury został wcielony do armii pruskiej i walczył na froncie zachodnim we Francji, wraz ze swoimi dwoma braćmi, którzy zginęli podczas I wojny światowej. Po powrocie do kraju wziął udział w powstaniu wielkopolskim 1918/1919 roku. Następnie służył w Wojsku Polskim w Poznaniu. Po przejściu do rezerwy wrócił do Mościejewa, gdzie zajął się gospodarstwem i młynem swoich rodziców. W 1938 zapadł w śpiączkę i był nieprzytomny przez trzy tygodnie. W podziękowaniu za uzdrowienie w lesie nieopodal Mościejewa zbudował z polnych kamieni Grotę Matki Boskiej.
W czasie okupacji hitlerowskiej pracował w Urzędzie Gminy w Kwilczu jako sekretarz, ponieważ biegle znał język niemiecki. Walenty Wyrwał wspomina, że podczas wojny Jan Bury został przesiedlony do Kozubówki koło Orzeszkowa i znajdował się pod stałą obserwacją Niemców. Wyznaczyli mu nawet drogę, którą miał chodzić do pracy, a gdy pewnego dnia pojechał inną trasą, natychmiast zjawili się żandarmi żądając wyjaśnień. Stefania Frajtag zd. Starzak pamięta, że niemieccy policjanci z Orzeszkowa często szykanowali Polaków, nawet za drobne wykroczenia były dotkliwe kary. Elżbieta Sroka zd. Piotrowicz wspomina, że Jan Bury często odwiedzał jej ojca, również powstańca wielkopolskiego. Henryka Śledzik zd. Czajka zapamiętała go jako wysokiego mężczyznę, który zawsze chodził w swojej czapce rogatywce zapiętej na pasek. Pewnego razu pozdrawiając policjantów nie zdjął czapki, za co jeden z nich uderzył go w twarz, ale aby to zrobić musiał podskoczyć.
Po wybuchu powstania warszawskiego Niemcy przeprowadzili obławę na żołnierzy Armii Krajowej i harcerzy Szarych Szeregów, obawiając się wybuchu powstania również w Wielkopolsce. Podporucznik Jan Bury zaprawiony w boju weteran I wojny światowej i uczestnik powstania wielkopolskiego, a przede wszystkim Polak, którego postawa w życiu codziennym była świadectwem głębokiego patriotyzmu był potencjalnym zagrożeniem dla Niemców. Dnia 8 sierpnia 1944 roku został aresztowany w pracy. Następnie prowadzili go przez Kurnatowice, Prusim, Kolno do aresztu w Międzychodzie. Został zamordowany przy tzw. „zgniłym moście” pod Kolnem (zastrzelony i pochowany na miejscu zbrodni).
Według relacji Zofii Zachciał zd. Muchajer, świadkiem morderstwa Jana Burego był jej brat Jan, który w czasie okupacji był kierowcą niemieckiego oficera mieszkającego wówczas w Prusimiu. Widział on jak żandarmi urzędujący na posterunku na tzw. „górce” w Orzeszkowie, ciągnęli go przywiązanego za ręce między dwoma końmi, aż do miejsca stracenia. Po pokonaniu ok. 15 km musiał jeszcze wykopać dla siebie mogiłę i to własnymi rękami. Tego dnia Marianna Boczek zd. Młyńczak wracała z Kamionny do Kolna, gdzie wówczas mieszkała. Po drodze spotkała policjantów prowadzących zakrwawionego człowieka, który ledwo trzymał się na nogach. Jeden z Niemców pytał czy zna tego człowieka i zabronił mówić co widziała. Chwilę później słychać było strzał. Tego samego dnia mieszkaniec Bielska pan Wieczorek wracał z Międzychodu z mleczarni, pod Kolnem spotkał żandarmów, którzy kazali mu zawrócić i przywieźć łopatę. Grożąc śmiercią zabronili mu cokolwiek mówić na temat zdarzenia i tego co zobaczył. Tadeusz Wasik, który w czasie wojny pracował w majątku w Kolnie, tego dnia orał pole pod lasem i z daleka widział policjantów siedzących „na rowie” i palących papierosy oraz człowieka kopiącego ziemię. Po pewnym czasie usłyszał strzał. Po skończonej pracy upewnił się, że nikogo nie ma i udał się na miejsce zbrodni. Ujrzał płytką mogiłę i w pośpiechu przysypane zwłoki ofiary hitlerowców.
Dalsze losy rodziny poznaliśmy na podstawie relacji syna Jana – Mieczysława Burego. Wraz z matką poszukiwali ojca, żyjąc nadzieją, że wróci. Pod koniec wojny, w lutym 1945 roku zjawiła się p. Marianna Boczek i p. Wieczorek, którzy poinformowali rodzinę o okolicznościach śmierci Jana Burego i pokazali miejsce zbrodni. Z nadejściem wiosny dokonano ekshumacji zwłok i pochowano je w rodzinnym grobowcu na cmentarzu za kościołem parafialnym w Kwilczu. W ekshumacji brał udział Wiktor Wacław, który wspomina, że na prośbę żony Jana Burego udali się na miejsce zdarzenia, skąd „delikatnie przenieśli ciało na wóz i przewieźli do kostnicy w Kwilczu.” Po zakończeniu wojny wdowa z synem wróciła do Mościejewa, jednak samej trudno było zajmować się gospodarstwem oraz młynem, dlatego podjęła decyzję o sprzedaży i wyprowadziła się do Międzychodu, a następnie do Poznania. Mieczysław Bury początkowo pracował jako taksówkarz, a następnie jako kierowca PKS, założył rodzinę, na świat przyszły wnuki Jana Burego: Jan, Lechosław i Roman. W roku 1984 zmarła Bronisława Bury. W następnych latach urodziły się prawnuczęta: Jakub, Izabela, Agnieszka, Aleksandra, Anna i Maciej, a także praprawnuczęta: Artur, Brunon i Zuzanna. Jedyny syn Jana Burego – Mieczysław zmarł w czerwcu 2010 roku.
W maju 2009 roku w ramach III edycji ogólnopolskiego projektu edukacyjnego „Odważmy się być wolnymi” zorganizowanego przez Muzeum Historii Polski w Warszawie, powstała praca uczennicy kwileckiego gimnazjum Patrycji Wesołej pt. „Wspomnienie o podporuczniku rezerwy Janie Burym (1886-1944)”, której obszerne fragmenty zostały wykorzystane w niniejszym artykule. Praca mogła powstać dzięki wspomnieniom prababci Patrycji – Marianny Boczek z Lubosza oraz informacjom przekazanym przez Wandę i Mieczysława Bury z Poznania.
O wydarzeniach sprzed ponad pół wieku i niezłomnej postawie wielu Polaków w czasie okupacji przypomina nam żyjącym w XXI wieku epitafium znajdujące się na mogile Jana Burego:
Ty byłeś nieustraszony
I bratnie serca w moc swą zabrały
Ty byłeś niezwyciężony
Nie zwyciężyła Cię wroga siła
Bo serce oddałeś w ofierze
Ojczyźnie wolnej co Ci się śniła
I którą kochałeś szczerze
I gdy po tylu latach niewoli
Ona dziś wolna powstaje
U wrót wolności Twoich niedoli
I śmiertelną ranę zadaje
Spoczywaj słodko w Ojczystej ziemi
Niech ziemia ta lekką Ci będzie
A dusza Twoja między innemi
Niech Boga na wieki posiędzie.
Autorzy: Monika Lehmann, Marcin Lehmann
















































